Nasze ograniczenia

Nie jesteśmy w stanie wszystkiego zapamiętać. Nie jesteśmy w stanie być mistrzami we wszystkim. Zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie od nas lepszy. Kto poświęcił większą ilość czasu na kształceniu się w danej dziedzinie.

W dobie internetu jesteśmy wręcz zalewani nowymi możliwościami. Informacjami. Wiadomościami. Nowe zainteresowania również się rozwinęły. Kiedyś taką wiedzę można było pozyskiwać jedynie z książek, filmów na kasetach, bądź gazet. Po rewolucji informatycznej, prasa zaczyna upadać, bo nie oferują ciekawych treści. Jedyną rzeczą jaką mogą zrobić, to starać się, aby informacja nadawana była lepszej jakości. Unikalna. Niedostępna w internecie.

Jednak w naszych czasach, gdzie internet nosimy nawet w kieszeni, musimy się skoncentrować. Co chcemy robić w naszym życiu? Co jest naszym powołaniem? W czym chcemy się specjalizować? Przez internet widoczna jest przepaść pokoleniowa między naszymi rodzicami, a ich dziećmi. Szczególnie jeżeli oni nie korzystają z internetu i się nie kształcą.

Z mojego punktu widzenia informatyka, szkolić się trzeba ciągle. To, co nauczyłem się 5 lat temu, już dawno zmieniło swoją postać. Zmieniło formę, lepiej wygląda, jest bardziej przystępne… lecz wymaga ponownej nauki. Z mniejszym wysiłkiem, ale jednak.

Posiadając wachlarz umiejętności, jesteśmy z pewnością bardziej cenni na rynku pracy. Lecz czy wciąż potrzebni są ludzie, którzy umieją wszystko, lecz nie umieją nic? Bo taka jest najczęściej cena uczenia się wielu profesji naraz.

Trzeba obrać sobie cel i do niego systematycznie dążyć. Wiele osób ekscytuje się, gdy skończą studia. Dostaną papierek inżyniera, magistra i spodziewają się, że rynek pracy się dla nich otworzył. Szkoła jest małym procentem kształcenia się człowieka. Może nakierować… lecz nie nauczyć. To należy bardziej do naszego obowiązku.

Wielcy ludzie sukcesu nie kończyli studiów. Oni zanim poszli do szkoły, już posiadali wiedzę. Studia tylko ich uświadomiły, że wiedzę już posiadają i nie muszą już się więcej uczyć. Oni już się zdążyli danego materiału nauczyć.

Lecz czy powinno się rzucić studia, bo im się udało, to i mi się to uda? Na to pytanie każdy powinien odpowiedzieć sobie sam.

Ja bym studiów w życiu nie rzucił. Nie jestem ryzykantem. Wiem, że można do nich przystąpić ponownie, lecz nie mam w sobie żyłki hazardzisty.

Studia są doskonałym doświadczeniem, pozwalają spotkać ludzi związanych z waszymi zainteresowaniami, kierunkiem studiów. W końcu to na studiach powstały najlepsze pomysły, które zrewolucjonizowały świat. No prawie… Co nie zmienia faktu, że studia to najlepszy okres w życiu człowieka!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s