Zmęczenie

Mimo, że mam wakacje to cały czas coś robię. Ostatnio miałem dłuższą przerwę z zespołem, to miałem więcej czasu na pisanie na blogu. I więcej siły… Aktualnie może i czas dale jest, lecz człowiek po całym dniu prób, nie ma już pomysłu na wpis. Gdy człowiek siedzi w domu, nie wychodzi, to zbiera mu się tona myśli. Mógłby pisać cały czas. Na każdy temat.

W dni takie jak te, nawet kawa nie pomoże. Pochmurna pogoda wpływa na samopoczucie i wprowadza człowieka w senny nastrój.

Prób mamy ogólnie godzinę, dwie. Reszta to głównie granie w bilard i luźne rozmowy na wszelakie tematy. Spodobała mi się ta forma rozrywki. Jednak… Kontakty międzyludzkie męczą. I tutaj zachodzi pewien paradoks. Bo za gitarę chwyciłem, aby poznać więcej ludzi. I udało mi się. Muzyka otworzyła mi szereg nowych drzwi. Pozwoliła poznać nowych ludzi. Gdyby nie ona, nie wiem czy obecnie z kimkolwiek bym się kolegował. Czy zamknęła inne? Z pewnością. Jednak nie żałuje.

Dlatego staram się każdego dnia chwytać nowych rzeczy. Próbować nowych zajęć. Rozwijać się. Nasze własne doskonalenie wpływa na nasze samopoczucie… i jak wcześniej wspomniałem otwiera nowe światy.

Jednak na wszystko potrzeba czasu. W swoim życiu około 2000 godzin spędziłem grając na gitarze. To wszystko było poświęceniem dla jednej małej zdolności, która zmienia życie całkowicie. Człowiek ma pewność, że jak nauczył się grać na gitarze, to jest w stanie i nauczyć się innych umiejętności. Jedyną granicą jest on sam. I czas, którego nie każdy jest w stanie w odpowiedni sposób  go zagospodarować.

Początki są najtrudniejsze. Próbuję łapać się innych rzeczy. Ale one już mi przychodzą z większą trudnością. Zbyt mało spędziłem przy nich czasu i nie czuję wystarczająco dużej motywacji. Próbuję rysować. Blog też jest pewną próbą. Czy uda mi się regularnie pisać? Czy znajdę na to czas, gdy przyjdzie czas szkolny?

Z jednym blogiem udało mi się wystartować. Dalej staram podtrzymywać go przy życiu… jednak jest to bardziej jedynie związane z tym, że czuję do niego sentyment. Z nim się udało. Więc czemu i z tym ma mi się nie udać? Oczywiście okaże się to dopiero za 3 lata. Na pewno jestem bogatszy o doświadczenie. Z każdym rokiem jestem lepszy. Widzę to. Głównie przez materiały archiwalne, które staram się kolekcjonować, aby zauważyć progresję.

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Zmęczenie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s