Bo w życiu można wszystko

book

Żeby stać się dobrym pisarzem trzeba dużo pisać. Żeby znaleźć odbiorców na swoją książkę, to trzeba zebrać wokół siebie społeczność. W czasach internetu jest to o wiele łatwiejsze, niż przed erą komputerów. Z pomocą przychodzą blogi. Jest ich wiele. Jedni piszą o muzyce, drudzy o książkach, niektórzy porywają się na life-style. Ale są też tacy, którzy piszą o kulturze. Mam tu na myśli http://jestkultura.pl/Poznałem tego bloga jakiś czas temu. Czytam go raz częściej, raz rzadziej. Na szczęście Facebook mi wciąż o nim przypomina, więc ogólnie postać Andrzeja znam. Jego styl ciężko określić, bo każdy ma swój własny. Jednym ludziom się spodoba, drugich odrzuci. Na pewno nie można powiedzieć o nim, że nie jest znany wśród blogosfery.

Z ostatnich premier książkowych blogerów przypominam sobie „Grywalizację” Pawła Tkaczyka, „Blogera” Kominka, czy „Wybuchające Beczki” Krzysztofa Gonciarza. Więc nie jest to nowość. Jak sobie przypominam, to te książki nie były złe. Dużo się o nich słyszało. Dużo osób o nich mówiło. Ogólnie mówiąc: „Dobrze się sprzedawały”. Kupując książkę, kupuje się również autora. Więc wiemy mniej więcej, czego można się po nich spodziewać.

Kupując wiem, że się nie zawiodę. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że wyżej wymienione książki, to są poradniki. Tym razem mamy co innego. Jest to – jak sam autor określa- opowieść , która ma na celu opowiedzenie pewnej historii.

Jak się dzisiaj o tym dowiedziałem z Facebooka, to byłem pod wrażeniem. Niby wspominał on o „projekcie” parę miesięcy wstecz, ale że książka? Nigdy bym o tym nie pomyślał. Niby książki są nieodłącznym elementem kultury, ale książki się głównie czyta, a nie pisze.

To tylko pokazuje, że można w życiu osiągnąć wszystko. Jeżeli tylko się tego bardzo chce. Nakręcić film? Wydać album? Opublikować książkę? Wybierzcie sami. Jedynym ograniczeniem jesteście jedynie w sami. Bo w życiu można wszystko.

Link do wpisu, w którym autor dokładnie opisuje, co i jak:

http://jestkultura.pl/2014/admiralette-wielka-premiera-mojej-pierwszej-ksiazki/

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Bo w życiu można wszystko

  1. Super!
    Zaglądałam czasem na bloga Andrzeja i cieszę się, że udało mu się wydać książkę, w dodatku coś innego niż poradnik (może będę niesprawiedliwa, ale w moim odczuciu łatwiej napisać poradnik niż fantastykę i pewnie łatwiej go wydać, sprzedać). W ogóle serce mi rośnie, kiedy czytam o ludziach, którzy ciężką pracą i kreatywnością spełniają swoje marzenia, kibicuję im i smutno mi, kiedy widzę jaką falę hejtu, zazdrości i zawiści wylewają czasem na nich internauci.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s