Porządek musi być.

Miało dziś nie być wpisu… ale jest. Jestem już w tak jakby transie. Godzina wieczorna. Czas na pisanie. Boję się, że jak jeden dzień odpuszczę, to odpuszczę kolejne i porzucę tego bloga… jak poprzednie. Ale hej! To jest mój blog i mogę pisać na nim co chce. Nie bez powodu mam nazwę użytkownika: „Dziennikarz”. Mimo, że z zawodem dziennikarza nigdy nie miałem czegoś wspólnego to pasuje do formy bloga. Dziennikarz. Osoba pisząca dzienniki. Nawet nie mógłbym tego bloga zareklamować. Co bym dał w temacie? Prawdopodobnie „o wszystkim i o niczym”. A wiemy jak to z takimi rzeczami jest. Jak coś jest do wszystkiego to jest… do niczego. Ważne jest obrać jakiś cel swoim życiu. Nie znajdzie się człowiek, który zna się na wszystkim. Ale znajdziemy za to człowieka, co zna się na danym temacie bardzo dobrze. I ja właśnie też dążę do stania się taką osobą. Zawsze podziwiałem zapaleńców. Oni posiadają ten swój błysk w oku. Są tego pewni. Znają się. Rozmyślam właśnie nad bardzo ważną rzeczą. A co jakby porzucić swoją pasję? Są momenty, że ona mnie bardzo nudzi. W pewien sposób ogranicza… bo jest zależna od ludzi. Koszmarne uczucie. Nie jesteś w stanie polegać na drugim człowieku. Nigdy. Człowiek zmiennym jest. Jedyną osobą, na której możesz polegać jesteś ty sam. W dobie komputerów oraz stałej łączności coraz częściej zauważamy, że sukces odnoszą grupy, nie jednostki. Jednak te grupy muszą posiadać charyzmatycznego lidera, który ich poprowadzi. W jaki sposób? Jest tylko jeden sposób, aby zmusić ludzi do pracy, a jest nim potęga pieniądza.

Czuję się jakbym przez całe życie robił coś co nie ma wymiernego pożytku. Ładnie wygląda. Pięknie brzmi. Jest w dużej mierze zależne od pieniędzy. Nawet nie macie pojęcia jak ciężko się „tworzy” muzykę. Bardziej chodzi mi tu o produkcje. Zagrać przed znajomymi to jedno, nagrać to, aby dobrze brzmiało. To jest dopiero sztuka. Liczby te oscylują od słabej jakości w cenie zamykającej się w 10.000 zł. Oraz jakiś 100.000 jeżeli chcemy to naprawdę uzyskać porządne brzmienie. W tym leżą ogromne pieniądze. Muzyka coraz szybciej nabiera innego znaczenia. Już nie jest rzeczą, którą słuchamy w niedzielny wieczór przy kominku. To jest prawdziwy wielomilionowy biznes.  Zamierzam jednak zostawić muzykę. A przynajmniej odłożyć ją na dalszy plan. Czemu? Czuję, że nie jestem w stanie dalej się rozwinąć.

Posłużę się historią, aby przedstawić wam przykład. Mamy rysownika. Rysownik od 6 lat rysował tylko ołówkiem, bo nie stać go było na kredki. Osiągnął on naprawdę wysoki poziom rysując ołówkiem, ale… miał problemy z papierem i kolorami. Znani artyści wykonywali piękne kolorowe prace, które cieszyły się dużą popularnością i na pięknym papierze. Nasz rysownik rysował na resztce kartki. Jego prace były piękne, lecz wyglądały na szare i smutne. Rysownik postanowił zmienić branżę. Miał jednak on jeszcze jedną zdolność poza rysowaniem. Potrafił naprawiać buty. Został więc szewcem i w ten sposób był w stanie zarobić na kolorowe kredki. Wciąż przez ten cały czas rysował. Starał się nie wyjść z wprawy. Jednak zajmował się swoim hobby o wiele rzadziej. Po tym jak wreszcie osiągnął swój cel i zdobył upragnione kredki, jego obrazy nabrały barw. A ludziom się to bardzo spodobało. Po paru latach, posiadając bardzo wysoki poziom w obydwu rzeczach postanowił, że zostanie projektantem butów. W ten sposób rysował piękne buty, które potem wykonywał i sprzedawał. Zdobył wielką światową sławę, a jego buty były prezentowane na światowych targach.

Czemu to piszę? Czasem trzeba zrobić w swoim życiu krok w tył. Zastanowić się, co robimy źle, czego nam brakuje i co powinniśmy zrobić, aby zmienić aktualny stan rzeczy na lepszy.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s