Komiksy, gry oraz ich tworzenie

Nie wiem od czego mam zacząć. Więc zacznę od początku. Chciałem być wszystkim. No prawie. Ale jeszcze trochę wody w rzece przepłynie zanim będę mógł powiedzieć, że w życiu już wszystkiego spróbowałem. Na co dzień zajmuję się informatyką. Już jako mały chłopiec zafascynowany byłem techniką, komputerami, gadżetami. Jednak nigdy nie szedłem w stronę komiksów, fantastycznych bohaterów. Tak, miałem komiksy, ale głównie były one z kaczorem Donaldem. Parę tomów Dragon Balla i kilka numerów komiksów, których nazw nawet nie mogę sobie przypomnieć. Jednak nigdy to nie był mój świat. Może to przez sytuację na rynku? W końcu wtedy takie rzeczy nie były codziennością. A mały szkrab nie wiedział jak do takich komiksów dotrzeć, bo jedyny zasięg wzroku, który był do jego dyspozycji to parę budek z kioskami Ruchu. Oglądając amerykańskie seriale zazdroszczę tamtym dzieciakom ich dzieciństwa. Miały Spider-Mana, Batmana, Supermana. Ja też miałem, ale dosyć późno. U kresu mojego młodzieńczego życia. Mógłbym teraz ponownie do tego wrócić. Nawet próbowałem… ale to nie to samo. Teraz jest wszystko, ale chęci jakby brak. Te rzeczy… już mnie nudzą. Za stary po prostu na to jestem. Jedynie zostały mi kolekcje komiksów i gazet z dzieciństwa skryte w kartonowym pudle, w piwnicy.

Czasem lubię do nich wrócić, poprzypominać stare gry komputerowe. Zdecydowanie gazet o tematyce gier było najwięcej. CD-Action, Play, Świat Gier Komputerowych, PSX Extreme, Komputer Świat Gry. To wszystko leży i się kurzy. Aktualnie jedno z czasopism próbuje reaktywacji. Secret Service. Wyjątkowo mnie one ominęło. Nigdy nie przeczytałem żadnego numeru. Może byłem wtedy za młody? Dla wielu osób jak widzę był to magazyn kultowy. Ciekawi mnie reakcja po ukazaniu się pierwszego numeru. Czy ludziom się spodoba? Jeżeli tak, to pewnie i ja sprawdzę. Aktualnie „czytam” ‚Gramy!’. Całkiem ciekawy magazyn, bez płyty w zestawie, ale ta i tak byłaby dla mnie zbędna. Mam swoje stałe tytuły, które ogrywam na PlayStation 3 i Laptopie. Dużo czasu minie zanim je skończę. Jeszcze niedługo planuję zakup PlayStation 4. Głównie z ciekawości i faktu, że w wiele tytułów na PS3 nie ograłem, bo mam nadzieję, zakupu czwóreczki i zagranie w nie w lepszej jakości grafiki.

Wychowałem się na grach. Na początku był Game Boy, potem PS-One, PS2 mnie ominęło. Nie znalazłem ciekawej biblioteki gier na nią, więc odpuściłem. I po długiej przerwie, wręcz u schyłku siódmej generacji zakupiłem PS3. Głównie dla możliwości zagrania w GTA V. Ale ze względu posiadania laptopa, a ciągłej mobilności PCet nie wchodził w grę więc postanowiłem zakupić Super Slima. Do tej pory udało mi się ukończyć parę innych gier, w które nie udało się zagrać na PC, ale na PS3 sprawiały dużo frajdy. Do tej grupy należy dodać Bioshock Infnite, Crysis 3, Need For Speed Most Wanted/ Hot Pursuit. Odświeżyłem sobie pamieć przy trylogii Prince of Persia, zagrałem w Gran Turismo, sprawdziłem gta na dzikim zachodzie. Jeżeli ktoś się zastanawiał nad zakupem to polecam. Tylko nie wiem czy już nie jest za późno… Nie ogrywałem jeszcze czwórki dłużej niż godzinę więc trudno mi cokolwiek o niej powiedzieć. Pad na pewno nie jest taki zły jak go opisują media. W gry też zbytnio nie udało mi się zagrać… bo grałem jedynie w Fifę 14. Gdybym mieszkał w Ameryce to pewnie Xbox by wchodził w grę. Jednak jak na rynek europejski, to nie ma ona racji bytu. No i jeszcze jej w Polsce nie ma… Podobno ma ukazać we wrześniu. Gry coraz częściej jednak przypominają interaktywne filmy. Grafika coraz częściej dorównuje realistycznej, a gry coraz bardziej przypominają wojny klonów. Jedynym wybawieniem są tu Gry Indie, które zaskakują swą innowacyjnością. Możliwości jest nieskończenie wiele. Kwestia zaprogramowania i stworzenia odpowiedniej grafiki.

Sam bawię się w tworzenie gier. Takie moje kreatywne hobby. Zaczynałem od czystego programowania. Potem zdałem sobie sprawę, że to za trudne więc zacząłem bawić się silnikami graficznymi. CryEngine poszedł jako pierwszy do przetestowania. Gdy to mi się nie udało, zacząłem zabawę z grafiką 3d, potem 2d. Miałem okres przerwy. Od niedawana używam Game Makera, który wbrew pozorom wcale nie jest wyklikanym oprogramowaniem, bo jednak trzeba podstawowe programowanie skryptowe znać. Od niedawna zacząłem swoją zabawę z Unity 3d. Jest trudniejszy, to fakt. Ale za to darmowy. Game Maker też był, ale jednak jest to dosyć ubogie oprogramowanie. Jest całkiem ciekawym narzędziem w rękach programisty, bo odwala za niego połowę roboty, jednak trzeba trochę dłużej nad nim posiedzieć… no i nie jest taki popularny na rynku pracy. Ofert pracy w Unity znalazłem dosyć sporo. Jak widać jest zapotrzebowanie na tą grupę ludzi, więc i ja postanowiłem spróbować moich sił. Jednak ostrzegam. Tworzenie gier nie jest dla każdego. To nie jest to samo co granie w gry. To wyższy poziom wtajemniczenia. Potrzeba naprawdę dużo cierpliwości i zapału, aby cokolwiek stworzyć. Jednak możliwość własnego rozwoju na tym polu, wydanie gry, oraz potencjalny dochód warte są tego zachodu.

Reklamy

3 uwagi do wpisu “Komiksy, gry oraz ich tworzenie

  1. Strasznie jestem ciekawa jakie gry tworzysz? Jakieś koncepty, szkice 🙂 Sama chciałabym wejść w świat animacji, głównie dla dzieci, ale jako koncept artysta. Niby znam 3dMaxa i Rhino, pewnie bez problemu nauczyłabym się Z-Brusha, ale to jakoś nie to co mnie pociąga ;).

    Polubione przez 1 osoba

    1. Jeszcze nie tworzę. Uczę się. Stworzyłem póki co 8bitową grę, gdzie gracz ma za zadanie zbierać kulki rozrzucone po mapie i uciekać przed Zombie. Ją akurat w Game Makerze stworzyłem. Unity jest o wiele trudniejsze, ale ma więcej możliwości. No i lepiej wygląda jakościowo 🙂

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s